|
![]() ![]() |
Słuszna idea vomitingu zrodziła się już dawno w głowie niejakiego MADnessa. Dostrzegł on bowiem głębię niesamowitego zjawiska jakim jest rzyganie. Poprzez długotrwałą kontemplację idea rzygania w miejscach publicznych dojrzała i nabrała konkretnej formy. Stąd też paląca potrzeba, by ją promować i wdrożyć. Ogromna w tym zasługa projektu Dziwne Tabletki, serwisu który patronuje od samego początku idei vomitingu i odegrał niemałą rolę w nadaniu jej ostatecznego kształtu. Udało się to tylko dzięki panującej tam wspaniałej atmosferze otwartości i zrozumienia. Franky - założyciel DziwneTabletki.com, a także mentor i towarzysz MADnessa, odegrał w tworzeniu dzieła City Vomiters ogromną rolę. Nasza organizacja zrzesza ludzi, którzy zupełnie dobrowolnie rzygają w miejscach publicznych (zazwyczaj w miastach). Pierwszy człon - city - wskazuje na specyfikę miasta, jako pola działania vomitersów. Miasto kumuluje bowiem toksyczność naszej epoki. Wpływa na jednostkę i zanieczyszcza ją syfem wszelakim. W interesie jednostki, a szerzej także i społeczeństwa, jest oczyszczenie fizjologiczne oraz mentalne, które jest dokonywane w mieście, a więc głównej arenie działalności organizacji. Spaliny, hałas, niezdrowe żarcie, betonowe stepy i dżungle, miękki i śmierdzący asfalt, zdezelowane autobusy i tramwaje, psie kupy (rozdeptane bądź jeszcze nie) to czynniki środowiskowe, które tworzą specyficzny klimat miejski i w ogromny sposób uderzają w człowieka, zanieczyszczając go i tłamsząc. Zatrucie człowieka przebywającego w mieście obcym czynnikiem ludzkim jest niemniej szkodliwe niż czynnikiem środowiskowym. Społeczeństwo miejskie jest bardzo zróżnicowane. Dlatego gama toksyn na jakie narażony jest człowiek ze strony drugiego człowieka jest ogromna. Rzecz jasna, poruszamy się tu w sferze mentalnego zatrucia - a więc nienamacalnego, często nieuświadomionego. Niemniej jednak jest to nawet bardziej szkodliwy rodzaj intoksykacji niż zwykłe fizjologiczne zatrucie. Człon vomiters nawiązuje do głównej czynności, opisanej dokładniej w dziale filozofia, a więc do szeroko pojętego rzygania. Dlatego nie będziemy tu poruszać ideologicznych podwalin organizacji. Vomiting zasadniczo kultywowany jest w aglomeracjach miejskich. Jest czynnością dobrowolną. Organizacja City Vomiters jest otwarta na różnorodność form rzygania i jego treści. Chodzi przecież o rozwój i doskonalenie się. Nie jest związana z żadną inną ideologią niż własna. Jest też zupełnie poza jakąkolwiek myślą polityczną. Żadna religia nie dominuje wśród członków organizacji. Staramy godzić różne światopoglądy tworząc z zarzyganej powierzchni przestrzeń wzajemnego spotkania i zrozumienia. Anglojęzyczna nazwa jasno sugeruje międzynarodowy charakter organizacji oraz - szerzej - ponadnarodowy charakter samej idei vomitingu. Otwartość na człowieka, skupienie się na każdym z osobna oraz wspólna refleksja nad rzeczywistością i próba wpływania na świat otaczający City Vomiterów, to cechy charakterystyczne tejże organizacji. 1. Członkiem City Vomiters może być każdy kto wyrazi taką chęć i zechce włączyć się czynnie w szerzenie idei vomitingu oraz jej rozwój. 2. City Vomiter, w miarę swych możliwości, zobowiązany jest do kultywowania vomitingu w sposób czynny - poprzez wymioty, jak i bierny - poprzez kontemplację i wymianę doświadczeń, myśli, pomysłów. 3. Osoby zrzeszone w City Vomiters zobowiązane są, w miarę swych możliwości, uczestniczyć w kursach, zlotach prowadzonych i organizowanych przez zarząd CV. 4. Zarząd City Vomiters stanowi prezes, zastępca prezesa oraz jego doradcy. W kwestiach formalnych jak i ideologicznych zarząd ma ostatnie słowo. - MADness |